Urodziła się w Nowej Rudzie, gdzie w ogrodzie jej Rodziców działy się rzeczy absolutnie niezwykłe – marchewki bywały krzywe, ale pięknie pomarańczowe i chrupiące; chropowate ogórki aż prosiły się o ukiszenie w pachnących koperkiem słoikach, a cebule pomagały walczyć z uporczywym kaszlem.
Z wykształcenia jest filologiem, a z pasji – wspieraczką ludzi w odkrywaniu ich własnej wartości. Jako certyfikowany trener biznesu i life coach (SWPS we Wrocławiu) pomaga innym zobaczyć, że to, co wydaje się „inne”, często jest ich największą siłą – dokładnie tak jak u jej warzywnych bohaterów.
Obecnie mieszka i działa w Holandii, choć przez 8 lat żyła w USA. To właśnie tam, obserwując ogromne ilości marnowanej żywności (często tylko dlatego, że była „zbyt" jakaś), poczuła, że musi coś z tym zrobić. I tak narodził się pomysł na książkę o warzywach, które nie wpisują się w standardy – ale są niesamowicie wartościowe.
Najszczęśliwsza bywa wtedy, gdy może hasać po górskich szlakach ze swoim mężem Dave’em i synem Maksymilianem.
Jest też wielką fanką ogórków kiszonych swojej mamy – chrupiących i lekko czosnkowych.
Ulubione warzywo? Cebula. Bez niej żadna zupa nie miałaby sensu…
Marzy o małym domku w górach z takim ogródkiem jak z jej dzieciństwa.